piątek, 14 czerwca 2013

Borneo - wykopane z szuflandii...

Wiecej: KLIK KLIK




4 lata! Dokładnie tyle mija od naszego pamiętnego wyjazdu na Borneo...

Dlaczego pamiętnego?
Właśnie na Borneo pierwszy raz wdrapaliśmy się na górę, która miała więcej niż 4000 mnp wysokości. W sumie to była to chyba pierwsza góra, na którą wspięliśmy się w życiu także sukces był podwójnie słodki.

Dlaczego pamiętnego?
Również na Borneo pierwszy raz nurkowaliśmy jako certyfikowani nurkowie... I tutaj w sumie cała historia się zaczyna...

"...5 lat temu Natalia i Przemek spędzając kolejny z wielu już podobnych wieczorów pod tytułem "gdzie by tu pojechać" natrafili na informację o maleńkiej wysepce u wybrzeża Borneo, Sipadan. Na tamten moment wyspa wydawała się taka niewielka i tak odległa, że nie wierzyli że uda im się tam kiedyś dostać.

Przez rok Sipadan kiełkował w ich głowach aż zapuścił głęboko korzenie i już nie było zmiłuj... trzeba jechać! Okazało się, że dostęp do tej wyspy jest w znacznym stopniu ograniczony... dziennie może na niej przebywać jedynie 170 osób... nurków. Hmm... Co tu robić... Nurkami ani Natalia ani Przemek nie byli, ale słowo się rzekło - jechać trzeba.

4 dniowy kurs i BAAAM! licencje nurkowe gotowe :) Teraz już tylko kupić bilet, spakować plecak, uzupełnić zapas nifuroksazydu i w drogę... Ale, ale... przecież Natalia i Przemek nie spędzą całych dwóch tygodni na jednej malutkiej wyspie, którą można obejść w 5 minut. Tutaj pojawił się drugi, iście szatański plan. Na Borneo znajduje się jeden z najłatwiejszych do zdobycia czterotysięczników, góra Kinabalu. Najłatwiejszy... łatwy... prościzna... można wbiec na dobrą sprawę... Jaaaaaaaasne..... Pot, krew i łzy...i jeszcze trochę potu i zakwasy... Taaaak, zakwasy, przede wszystkim zakwasy!

Reszta to już tylko plaża, woda, palmy i... nurkowanie w jednym z najpiękniejszych miejsc na świecie..."

Fajnie było... Może jeszcze kiedyś...

Zdjęcia zrobione naszą pierwszą lustrzanką Nikonem D80, której brutalnie pozbyliśmy się w Kolumbii, ale to już zupełnie inna historia...