wtorek, 21 maja 2013

Ko Lipe - małe jest piękne


Wiecej zdjęć tutaj: KLIK KLIK

Ko Lipe - południe Tajlandii, zachodnie wybrzeże, niedaleko malajskiej Langkawi. Malutka wysepka określana mianem Malediwów Tajlandii. Kilkakrotnie już nosiliśmy się z zamiarem żeby tam pojechać, ale zawsze było jakoś nie po drodze.

Zbliżała się majówka i plany były ambitne... Zaczęło się od Madagaskaru później plany te z różnych względów musieliśmy zmieniać. Przewinął się Zanzibar, Boliwia, Peru i Filipiny. Jednym słowem dwa tygodnie w trasie.

Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że fajnie będzie odreagować ostatnie, ciężkie miesiące zimy, a były one dla nas szczególnie ciężkie. Dla odmiany zafundujemy sobie pełen relaks i nieróbstwo . Tak zapadła decyzja, że jedziemy na cały tydzień na wyspę, na Ko Lipe....

... prawda była taka że na wyspę chcieliśmy jechać tylko na 3 dni i wracając do Bangkoku mieliśmy zahaczyć o park Khao Sok, ale transport z Ko Lipe do Khao Sok zająłby dwa dni także odpuściliśmy sobie ten plan.

Co by nie było, 6 dni na wyspie, 6 dni spędzonych na plaży i w wodzie, 6 wieczorów ze spektakularnymi burzami, 1 dzień tropikalnego deszczu, mnóstwo massaman curry i papaya salad....

Czy było warto poświęcić 96 godzin z 10 dniowego urlopu na sam tranzyt z i na wyspę?

Mhm... :)